W czasie naszej czwartkowej przerwy rynki zachodnie sporo wzrosły, więc z
rana zaczęliśmy nadrabiać zaległości. Otwarcie tylko 7 pkt na plusie szybko
zostało powiększone o kolejny wzrost, a punkt kulminacyjny (1109)
dzisiejszej sesji osiągnęliśmy w pierwszych minutach handlu akcjami.
Kontrakty zbliżyły się do ostatniej malutkiej luki bessy i górnego