Nawet na PKN sytuacja ustabilizowała się na poziomie 15,40 zł. Obroty są już takie, jak przez cały wczorajszy dzień, więc zniżka będzie potwierdzona aktywnością inwestorów.

Do wyraźnie zniżkujących PKN, Prokomu i Softbanku dołączył KGHM, który testuje dziś ostatnie minimum przy 10,75 zł. Gdyby ono zostało przełamane niedźwiedzie otworzą sobie drogę do ataku na poziom 10 zł. Patrząc na wciąż zniżkujący wskaźnik akumulacja-dystrybucja trudno wierzyć, iż uda się uniknąć spadku do tego poziomu. Jest to raczej kwestią czasu. Warto też zwrócić uwagę na bardzo słabe ostatnio zachowanie ComputerLandu, co może dziwić w kontekście opublikowanych wyników za II kwartał. Kurs nie może za bardzo oddalić się od 100 zł i w dalszym ciągu nie zdołał przełamać linii trzymiesięcznego trendu spadkowego. Gdyby się to udało można będzie liczyć na większe odbicie i odreagowanie całej fali zniżek rozpoczętych z poziomu ponad 130 zł. Za to bardzo dobrze radzi sobie BRE. Poprawa koniunktury na tej spółce zbiegła się z ogłoszeniem przez OFE CU BPH WBK o przekroczeniu progu 5% akcji banku. Dziś BRE rośnie o 1,5% do 85,60 zł i osiąga poziom luki bessy z 22 lipca. To w krótkim terminie może wyczerpać siły byków zwłaszcza, że niewiele wyżej przebiega linia spadkowa prowadzona po szczytach z czerwca i lipca.

W końcowej fazie notowań pozostaje czekać na ostateczne rozstrzygnięcie w kwestii wsparcia przy 1075 pkt. Jego przebicie pozostawiłoby negatywne wrażenie po sesji, obrona nic nie zmieni.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu