Reklama

Emocje po danych

Publikacja: 13.09.2002 14:46

Jeśli w końcówce sesji rynek z ciągu paru minut spada z maksimów do minimów

i w ciągu kilku następnych odrabia stratę, to ..... albo mamy tak małą

zmienność, że trudno wypowiadać się o tak mizernych ruchach, albo z rynkiem,

a szczególnie jego emocjami, coś jest nie tak. U nas występuje chyba

połączenie tych dwóch czynników. Teraz jeszcze robimy trzecią falę ;-), z

Reklama
Reklama

maksów na ostatnie dołki. To mniej więcej tak, jakby Dax z -130 rósł na -30

i zaraz wracał na minima.

Po danych rynki ruszyły do góry, ale chwila zastanowienia nad mocno

spadającą inflacją nie pozwoliła utrzymać wzrostu. Skoro surowce tak mocno

zdrożały, to taki PPI świadczy o niczym innym, jak o obniżeniu zysków

spółek, a to rynków nie ucieszy. Trudno jednak dalej rynkom spadać, bo

Reklama
Reklama

sprzedaż detaliczna faktycznie była bardzo dobra i to nie tylko z powodu

samochodów, a to już da trochę optymizmu. Czekamy jeszcze na wstępny indeks

nastroju. 50 51 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama