Dalej nie ma rozstrzygnięcia i dzisiejsza sesja skończy się

najprawdopodobniej na obecnym poziomie. Ewentualnie jakiś szokujący indeks

nastroju mógłby mocniej ruszyć rynkiem. Początek w USA będzie negatywny.

Wczorajsze ostrzeżenia po sesji (w tym najważniejsze chyba Philip Morris)

powinny z początku dołować rynek. 47 48 MP