Początkowy spadek na rynku akcji nieco przestraszył graczy na kontraktach,
stąd mamy nowe minimum na 1024 pkt. Tak, tak... wsparcie zostało delikatnie
naruszone, ale niedźwiedziom nie udało się wywołać paniki. Nie bez znaczenia
był fakt utrzymywania się indeksu jeszcze sporo nad swoim wsparciem. Skoro
kasowy, aż tak mocno się nie kwapił do spadków, to po co się wychylać?