Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 13.11.2002 17:47

Komentarz rozpocznę od informacji z PAP: "Irak bez żadnych warunków

zaakceptował w środę rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ - poinformował

ambasador tego kraju przy Narodach Zjednoczonych Mohamed Aldouri." To ona

właśnie ustawia w tej chwili notowania w USA. DJI podniósł się w kilka chwil

o 150 pkt. Cena złota spadła o ponad 4 dolary zloto1.gif To nie jest zbyt

Reklama
Reklama

pomyślna wiadomość dla administracji Busha. Teraz do nich należy

poszukiwanie pretekstu do ataku. Ten przecież nastąpi, chyba niewiele osób

ma co do tego wątpliwości. Rozgrywka nie toczy się przecież o broń masowego

rażenia, lecz o osobę Saddama Husseina. Zatem mamy chwilę oddechu, ale widmo

wojny wcale nie ulatuje.

Wróćmy do naszego rynku. Sesja zaczęła się spokojnie i właściwie spokojnie

Reklama
Reklama

się skończyła. Rozpiętość 11 pkt właściwie nie wymaga komentarza - było

nudno. Cała sesja to kontynuacja konsolidacji, z jaką mamy do czynienia od

kilku dni. Jej zakres zawiera się w przedziale 1130-1150 pkt. Jak widać, nie

jest to wielka formacja i można przypuszczać, że wkrótce się skończy.

Pytanie pozostaje, w którą stronę nastąpi wybicie. Już wspominałem, że

bardziej prawdopodobnym wydaje mi się zejście na niższe poziomy. Przesłanek

Reklama
Reklama

ku takim oczekiwaniom jest kilka. Po pierwsze, wspominane tu już cztery

następujące po sobie dzienne czarne świece z poprzedniego tygodnia. Nie będę

się powtarzał - ogólnie taki układ sygnalizuje trend spadkowy. Po drugie

konsolidacja budowana jest tuż nad poziomem wsparcia (dolne ograniczenie

konsolidacji sprzed trzech tygodni oraz zniesienie.gif wzrostu z 1018 do

Reklama
Reklama

1206). Też już wspominałem, że konsolidacja rysowana tuż nad wsparciem lub

pod oporem źle wróży obrońcom tych newralgicznych poziomów, gdyż zwykle są

one wtedy przełamywane. Tak więc obrona wsparcia za pomocą konsolidacji

stawia posiadaczy długich pozycji w trudniejszej sytuacji.

Nie da się też ukryć, i to jest "po trzecie", że dzisiejsza sesja nie

Reklama
Reklama

charakteryzowała się zbyt dużą aktywnością graczy, a to w oczywisty sposób

ogranicza sygnały wygenerowane w czasie jej trwania. Do takich zaliczyłbym

przebicie przez wykres cen spadkowej linii trendu Kontrakty01.gif Nie było

to wynikiem jakiegoś poważnego ataku popytu popartego wzrostem obrotu. Rynek

porusza się w bok i każde przebicie ukośnych linii trendu jest mało

Reklama
Reklama

wiarygodne. W czasie kreślenia konsolidacji najważniejszymi są linie

poziome, ograniczenia tejże konsolidacji. Dopiero przebicie którejś z nich

da sygnał. Ja optuję za wybiciem dołem. Wybicie górą jest możliwe, ale

myślę, że w takiej sytuacji wzrost skończyłby się dość szybko bo już w

okolicach 1168 pkt. Zresztą taki zasięg wynika także z wysokości obecnej

konsolidacji. Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama