W oczekiwaniu na dane zafundowaliśmy sobie nowe maksima sesji. I tak indeks
przez chwilę znajdował się na poziomie 1163.65 pkt, a kontrakty doszły do
1162 pkt. Ta ostatnia wartość to maks konsolidacji sprzed trzech tygodni.
Tutaj też podaż była dość mocna. Ten poziom jest o tyle ciekawy, że
niektórych graczy skłania do sprzedaży w związku z kształtem wykresu.