Rynek czeka na efekt ciągłych wymian ciosów na TPS. Cena sobie drga, ale nie
wykreśla żadnego trendu. Tak więc i kontrakty stoją. Tu jednak dało się
zauważyć lekkie zniecierpliwienie. Ceny zjechały do poziomu nowego minimum
na 1153 pkt. Nie bez wpływu jest spadek cen PKN. Wydaje się, że byki mogą
myśleć o wzrostach póki jesteśmy nad poziomem minimum wczorajszej zwałki