Kontrakty znalazły poziom równowagi w okolicach 1177 pkt. Indeks 10 pkt
niżej. Obroty zdecydowanie spadły, ale trudno by na -2,5% podaż była tak
agresywna jak w pierwszej części sesji. Ciągłe sypanie tak mocno
przestraszyłoby rynki, że popyt nie tylko ustawiłby się niżej, ale byłoby go
mniej. Niezależnie czy sprzedający jeszcze raz uderzą, czy amunicja się już