Rynki europejskie spokojnie czekają na dane w USA, a u nas z rana po chwili
konsolidacji szybki wzrost 1%. Indeks wrócił w ten sposób w obszar ostatniej
konsolidacji i na dość sporym krótkoterminowym wykupieniu będzie ogromnie
ciężko atakować ostatnie szczyty Indeks2.gif Tym bardziej przy takiej
Europie i z perspektywą ważnych danych w USA. Kontrakty wyrwały się trochę