Od półtorej godziny mamy jedynie sporadyczne transakcje, które dalej nie
zmieniają poziomu stabilizacji. Indeks razem z kontraktami kręci się wokół
1189 pkt. Na pozostałych światowych giełdach także straszny marazm. Ciężko
coś wnioskować z takiego rynku, a jeszcze gorzej coś o nim napisać. Takie
zachowanie to już tradycja przy braku sesji w USA. 89 90 MP