Globalne osłabienie amerykańskiej waluty najlepiej obrazuje spadek indeksu dolara poniżej 100 pkt. Indeks ten będący ogólną miarą wartości dolara obniżył się poniżej tego poziomu po raz pierwszy od 1998.

Wczoraj amerykański sekretarz obrony C. Powell dał do zrozumienia, że sprzeciw ze strony Francji i Niemiec wobec rozpoczęcia akcji zbrojnej w Iraku nie przeszkodzi USA w podjęciu tych działań. Stany Zjednoczone są przekonane, że wiele pozostałych państw europejskich poprze ich działania mające na celu obalenie dyktatury Saddama Husaina. Ton wypowiedzi przedstawiciela władz amerykańskich wskazuje więc na determinację USA w dążeniu do wojny.

Spadków wartości dolara względem euro nie powstrzymały niezbyt pozytywne opinie ECB na temat stanu gospodarki państw dwunastki. W biuletynie banku napisano, że nadal istnieje ryzyko dalszego spowolnienia wzrostu PBK w Eurolandzie chociaż obecny poziom stóp procentowych powinien mu zapobiegać. Obniżanie prognoz wzrostu gospodarczego w krajach strefy euro nie wywiera jednak na rynku większego wrażenia. Jego uczestnicy skupiają się bowiem na sytuacji geopolitycznej.