Mocniejsze odbicie miało miejsce tuż po 15-tej, ale w końcówce sesji nastroje znowu się pogorszyły i notowania zakończyły się wyraźnym spadkiem.
W sytuacji technicznej nie doszło do większych zmian. Rynek nadal wykazuje dużą słabość a średnioterminowe wskaźniki potwierdzają siłę trendu spadkowego. Wczoraj na wykresie utworzyła się świeca z czarnym korpusem. Kształt świecy nieco zniekształca transakcja sprzed 10:00 - na wykresie mamy długi, ale sztuczny dolny cień (w normalnej sytuacji dolny cień sięgałby poziomu 1102 pkt). Obecnie jedynym pozytywem jest silne wyprzedanie rynku. To wyprzedanie może zaowocować kolejnymi próbami odbicia na najbliższych sesjach. Nadzieje na takie odbicie dają nadal krótkoterminowe wskaźniki - utrzymują wygenerowane w środę sygnały kupna. Najsilniejszym krótkoterminowym oporem (prawdopodobnie nie do pokonania w najbliższych tygodniach) jest poniedziałkowa luka bessy: 1131 - 1135 pkt.
Dzisiejsza sesja nie będzie jednak upływać w optymistycznej atmosferze. Kiepskie zakończenie w USA spowoduje wyraźniejsze osłabienie na początku sesji. W pierwszej fazie notowań można spodziewać się testu strefy wsparć 1085 - 1095 pkt. Jest nieco bardziej prawdopodobne, że wsparcia te obronią się. Jeżeli wsparcia się nie utrzymają spadek najprawdopodobniej będzie kontynuowany do poziomu luki hossy z 11 października: 1070 - 1079 pkt.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1102, 1095, 1085