Przy obrotach rzędu 62 mln zł wypatrywanie jakiegoś istotnego sygnału nie ma większego sensu. Do rosnącego od rana Softbanku dołączyły Pekao i BPH PBK, ale szczególnie w przypadku Peo wolumen obrotu jest znikomy. Nie zmienia to jednak faktu, że kurs tego banku rośnie o blisko 4%, czyli tyle samo co Softbanku. O prawie 3% zwyżkuje BPH PBK.

Im bliżej rozpoczęcia notowań w USA tym nastroje na świecie słabsze. DAX przeszedł nawet na minus, a kontrakty na indeksy z USA znacznie ograniczyły wcześniejsze wzrosty. Zatem to, jak przebiegnie dzisiejsza sesja w Stanach pozostaje sporą zagadką.

Jakość wzrostów na naszym rynku z minionego piątku i z dzisiaj nie pozwala z większym optymizmem patrzeć w przyszłość. Chodzi przede wszystkim o obroty towarzyszące zwyżce, które wskazują na to, że jest to jedynie korekta, choć to, czy będzie ona jeszcze trwać zadecyduje się dopiero na zamknięcie. Przekroczenie 1140 pkt. przez WIG20 dawałoby nadzieję na poprawę koniunktury o dalsze kilkanaście punktów. Jeśli nie uda się przekroczyć na koniec dnia 1140 pkt. trzeba będzie się liczyć z tym, że poniedziałkowy wzrost stanie się ostatnią odsłoną odbicia.