Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 19.02.2003 15:14

Zaczęliśmy na 1123 pkt. i to był dzisiaj największy błąd. Mocna przecena na

otwarcie pogodziłaby obie strony po wczorajszych rewelacjach z TPS, a tak

nadzieja na uniknięcie wyprzedaży sama napędzała późniejsze osuwanie indeksu

i kontraktów, których spadek dynamizowało zmniejszenie bazy.

Indeks też zaczął dość wysoko, bo na 1115 pkt. i przez pierwsze godziny

Reklama
Reklama

handlowano praktycznie tylko dwoma spółkami. Tą pierwszą nie trudno zgadnąć.

Cała uwaga skupiona była na TPS w związku z wczorajszymi informacjami o

rozdawnictwie akcji tej spółki przez Skarb Państwa. Widać po dzisiejszych

prasowych i "serwisowych" komentarzach, że proceder ten jako żenujący głośno

uznała większość inwestorów. W tym, że było w śród nich sporo inwestorów

zagranicznych, przekonuje drugi dzisiejszy lider aktywności, czyli PKN. To

Reklama
Reklama

była druga spółka, na której przez pierwsze godziny obroty przekraczały 1

mln pln. Reszta rynku po prostu nie brała udziału w handlu. Pierwsza fala

spadkowa to właśnie udział tych dwóch spółek. PKN na małych minusach, TPS 3%

przeceny i tak doszliśmy na indeksie do początku luki hossy i linii trendu

wzrostowego na indeksie.

Z tego miejsca przed południem mieliśmy odbicie, które 2-3 pkt. wyżej

Reklama
Reklama

pozwoliło na 2-godzinną konsolidację. Przed jakimkolwiek większym

odreagowaniem wstrzymywały nas zagraniczne rynki przeceniane 1,5%, z których

węgierski Bux kontynuuje swoją słabość z ostatnich sesji, a równie słabo

zachowywał się niemiecki Dax zdołowany przez drugi co do wielkości bank

Niemiec (rozczarował wynikiem) i zapowiedź emisji obligacji zamiennych

Reklama
Reklama

Deutsche Telekom.

Druga fala wyprzedaży, to już przebicie linii trendu na indeksie

Indeks01.gif i zamknięcie luk hossy na obu rynkach Kontrakty01.gif jak

tylko pojawił się większy obrót na pozostałych spółkach, to było to niemal

wyłącznie sypanie papierów. Największa zasługa w tej drugiej fali wyprzedaży

Reklama
Reklama

to KGHM i PEO. Bardziej wyraźnego sygnału zdenerwowania zagranicznych

inwestorów rynek nie mógł dzisiaj pokazać. Wspomniane cztery spółki wyraźnie

wyróżniały się dzisiaj obrotami i skalą podaży, a wiadomo powszechnie, co

fundusze mają w swoich portfelach. Końcówka sesji to już bez większych

emocji konsolidacja przy minimach sesji i zgodne z prognozami dane o

Reklama
Reklama

produkcji przemysłowej na zamknięcie.

Tak więc szansa na szybkie wzrosty odeszła dzisiaj w sferę marzeń. Ponowne

dokapitalizowanie akcjami TPS dobre (nie w sensie sposobu w jaki się to

odbywa) jest dla kursu w dłuższym terminie, ale krótkoterminowo do każdej

akcji inwestorzy dostali spory ciężarek. Bardzo ciężko jest prognozować,

kiedy duzi gracze skończą wyprzedaż z tego powodu Można zastanawiać się nad

wartością firmy, czy jej wynikami, ale określanie zniecierpliwienia,

zdenerwowania, czy strachu przed nadpodażą akcji, to czyste gdybanie.

Dzisiaj (i wczoraj) rynek mocno rozczarował i teraz najprawdopodobniej

skończymy co najwyżej na konsolidacji, aż opadnie kurz po "kapitalnym"

dokapitalizowaniu i reszcie wyników spółek. Ostatnie i najważniejsze

publikacje dopiero na pierwszej marcowej sesji. Możemy więc trochę się teraz

pobujać, co nie będzie służyć zarabianiu na kontraktach. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama