Reklama

Wykresy

Publikacja: 25.02.2003 11:23

Nasi inwestorzy wyraźnie uznali 4,68% spadek Dax za kapitulację. W wypadku

zejścia pod wsparcie bardzie przypisywałbym to po prostu panice techników, a

nie całego rynku. Jednak teraz Dax po tej masakrze powoli zaczyna odrabiać

straty, a decydujące chwile to dopiero pierwsze godziny notowań w USA. U nas

indeks obronił się dokładnie na poziomie dołka Indeks3.gif co oczywiście

Reklama
Reklama

pomaga wybronić się kontraktom Kontrakty3.gif Żeby jutro nie było

kontynuacji na nowych minimach, to sesja musiałaby skończyć się przynajmniej

10 pkt wyżej. Inaczej spadek na dużym obrocie zostanie odebrany

jednoznacznie. Teraz każdy punkt wzrostu wyraźnie pokazuje, że to odbicie

zdechłego kota. Nie ma chętnych do kupna, a na spółkach podaż korzysta z

każdej większej oferty. Konsolidacji jednak przekreślić jeszcze nie można.

Reklama
Reklama
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama