Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 28.02.2003 07:36

Zmienności to możemy Amerykanom zazdrościć. Wczorajsza sesja to marzenie

naszych daytradarów borykających się ze zmianami rynku o 10 pkt. Niedługo po

zamknięciu naszego rynku, oznajmiono, że stan zagrożenia atakiem

terrorystycznym się zmniejszył. To oczywiście błyskawicznie przełożyło się

na notowania spółek, a więc i indeksów Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Ten

Reklama
Reklama

pierwszy jednam ruchem znalazł się na poziomie szczytu wtorkowego wzrostu.

Jednak nie udało się wyjść wyżej. Później przyszło rozczarowanie i równie

szybki, jak poprzedni wzrost, spadek. Końcówka sesji to ograbianie strat,

ale nie udało się to w pełni i szczyty pozostały poza zasięgiem byków.

25 spółek z 30, jakie wchodzą w skład indeksu DJIA, zakończyły wczorajsza

sesję wzrostem ceny. M.in. były to McDonald"s, który zyskał 3,4% oraz Intel,

Reklama
Reklama

SBC Communications, Caterpillar i General Electric, którym dodano do

wartości po ok. 2% Wśród spadkowiczów przewodził Disney (-1%), a

towarzyszyły mu: Microsoft, IBM, DuPont i AT&T

Wczorajsze ogłoszenie o zmniejszeniu się zagrożenia atakiem terrorystycznym

(obniżono poziom alertu z pomarańczowego na żółty), które tak pomogło

posiadaczom akcji, sprawiło, że na rynku towarowym mieliśmy do czynienia z

Reklama
Reklama

mała, paniką. Zarówno ceny ropy ropa.gif , jak i złota zloto.gif

zanurkowały. Interesująco przedstawia się sytuacja techniczna tego

pierwszego towaru. Mamy obecnie zadatki na utworzenie szczytu (choćby

tymczasowego), przy czym warto byłoby poczekać na potwierdzenie tej

brzydkiej świecy kolejną świecą spadkową. W przypadku złota takich dylematów

Reklama
Reklama

nie ma. Tu korekta trwa w pełni i nawet można powoli spodziewać się jej

zakończenia, lub choćby zakończenia spadków i wejścia w konsolidację przed

kolejnym wzrostem. Raczej nie należy się spodziewać, że zejdziemy pod poziom

wybicia, które dało nam taki ładny trend wzrostowy.

Wróćmy jednak do rynku akcji. Spadek IBM był głównie przyczyną potwierdzenia

Reklama
Reklama

przez władze spółki, że planowane są zwolnienia niecałych 0.5% załogi

działów usług i programistycznego. Rynek nie lubi takich informacji, co

szybko pokazał. Rósł także Lucent Technologies po tym, jak przed sesją

przedstawiciele spółki podali, że doszło do porozumienia z Komisja Papierów

Wartościowych i Giełd. Notowania spółki zakończyły sesję na +6%. Wzrosły

Reklama
Reklama

także ceny H-P, ale wzrost o 1% po spadku o 15% chyba nikogo z akcjonariuszy

tej spółki nie cieszy. Z mniej przyjemnych dla inwestorów wiadomości było

zmniejszenie prognozy zysków spółek wchodzących w skład indeksu S&P500 przez

Stevena Wietinga z Salomon Smith Barney (z $52,10 na $51,25 na akcję). Jego

kolega, Tobias Levkovich, uważa jednak, że rynek już w dużej mierz zdążył

zdyskontować przewidywanie osłabienie wyników. Pamiętamy, jak większość

spółek po nawet niezłych wynikach za IV kw. straszyły osłabieniem wyniku w I

kw tego roku, a w najlepszym razie nie miały wiele do powiedzenia. Tylko

wyjątki liczyły na poprawę.

Pisząc o wczorajszych wzrostach za przyczynę podaje się także większą od

spodziewanej dynamikę zamówień na dobra trwałego użytku. Taka interpretacja

wydaje się nieco naciągana, bo porównując tą wielkość miesiąc do miesiąca

otrzymujemy spore fluktuacje, które są raczej mało pomocne w określaniu

koniunktury. Zresztą warto spojrzeć na wykres by się przekonać, że

największy wzrost był wynikiem "zmiany kolorku", a nie publikacji danych.

Zresztą jeśli chodzi o dane, to mogą być one bardziej niepokojące, niż

pocieszające. Po raz drugi z rzędu wzrosła liczba wniosków o zasiłek dla

bezrobotnych. Jednak bardziej niepokojący jest spadek sprzedaży domów na

rynku pierwotnym aż o 15%. Oczywiście każdy takie dane potraktuje dwojako:

spadek może sygnalizować początek proba dynamikę

wzrostu.

Po sesji było równie zmiennie, jak w czasie jej trwania. Oczywiście zakres

zmian był znacznie mniejszy. W efekcie AHI zakończył swoje kwotowanie na

poziomie +0,06%. Swoje wyniki podał producent procesorów, Marvell. Okazały

się one zgodne w wcześniejszymi oczekiwaniami analityków (16 centów na

akcję). Ceny akcji spadły o 3%. Novellus potwierdził wcześniejsze prognozy

dotyczące własnego wyniku finansowego. Obecnie kontrakty w Stanach notują

wartości lekkie spadki w stosunku do fair value (SP -0,61 NQ -2,49).

Wczorajsze wahania na rynku amerykańskim nie powinny nazbyt mocno wpłynąć na

poziom notowań naszych walorów. My mamy swoje problemy. Znowu zazgrzytało w

koalicji. PSL nie poparło projektu ustawy winietowej i ta przepadła w

sejmowym głosowaniu. To właściwie przesądza, że veto Prezydenta do ustawy o

biopaliwach nie zostanie odrzucone. Nie wiem, na co liczą ludowcy zaogniając

sytuację. Sprawa robi się skomplikowana. Jednak mając na uwadze mocne

przywiązane działaczy PSL do stołków, rozpad koalicji uważam za mało

prawdopodobny. PSL to chyba najbardziej pazerna partia na tego typu profity.

No albo nie potrafi tego ukryć. Wczoraj też swoje wyniki podał CPL. Okazały

się one słabsze od prognoz analityków. W IV kw spodziewano się zysku ponad 9

mln złotych i 22.3 w całym 2002 roku. Spółka podała, że w IV kw zarobiła 3,1

mln, a w całym roku 14,7 mln złotych. Spadek wyniku był już jednak

sygnalizowany, więc nie powinien wyrządzić większej szkody cenom akcji

spółki. Byki nadal stoją przed szansą zaatakowania luki bessy, której

zamknięcie potwierdzi dalsze przebywanie wykresu cen w konsolidacji

1070-1135 pkt. Na razie, póki luka nie została zamknięta, jest nadzieja, że

nastąpi wybicie i wyklaruje się trend spadkowy Kontrakty.gif Indeks.gif

Dzisiejsze notowania będą urozmaicone przez dane o dynamice PKB w IV kw w

USA (14:30), wskaźnik nastrojów liczony przez Uniwersytet Michigan (rewizja

wartości za luty o 15:45) oraz na deser tuż przed zamknięciem, wskaźnik

Chicago PMI (16:00). KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama