Reklama

Zadecydować mogą dane o 14:30

Publikacja: 13.03.2003 11:52

Eurodolar znowu zaczął słabnąć (nie rozsiewam plotek o dogadaniu się Iraku z

USA bo to bzdury), a złotówka jeszcze słabiej do euro i dolara niż wczoraj.

Obecnie odpowiednio 4,4 i 4,04. Na akcjach trwa stabilizacja i w tej chwili

jesteśmy w środku dzisiejszej rozpiętości między maksem przy 1120 a minimum

przy 1109 pkt. Dopiero przejście z tych poziomów mogłoby rozruszać rynek i

Reklama
Reklama

zwiększy aktywność. Spadku takiego nie oczekuję, a wzrost byłby chyba trochę

na wyrost, bo i tak jesteśmy ostatnie dni najmocniejszym rynkiem świata i

samemu nie ma co porywać się na kolejne opory. Jeśli amerykańskie dane o

sprzedaży detalicznej będą dobra (to byłoby lekkie zaskoczenie), to może

dopiero wtedy byki pokuszą się o kolejne punkty. Na razie pozostaje tylko

spokojnie poczekać. 15 16 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama