W ostatnim czasie inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków ze swoich krótkich pozycji w dolarze w oczekiwaniu na to, że wojna w Iraku, zakończy się bardzo szybkim zwycięstwem wojsk Stanów Zjednoczonych. Przekonanie takie pojawiło się w wyniku pogłosek o tym, że CIA prowadzi rozmowy z irackimi generałami, mające nakłonić ich do szybkiego poddania się - zaraz po wybuchu wojny.

Uczestnicy rynku są przede wszystkim skupieni na rozwoju sytuacji w Iraku. W związku z tym stosunkowo niewielką wagą przykładają do publikacji danych makroekonomicznych. Dlatego tez wczorajsze publikacje ze stanów Zjednoczonych nie zdołały wywrzeć negatywnej presji na wartości dolara. Zauważmy jednak, że w lutym sprzedaż detaliczna obniżyła się w USA o 1,6%, podczas gdy rynek spodziewał się jej spadku o 0,6. Znacznie gorsze od oczekiwanych dane nie zdołały jednak przeszkodzić w aprecjacji dolara.