Szybkie odrabianie strat na rynku niemieckim pozwoliła naszemu rynkowi
ruszyć do wczorajszego zamknięcia. Zarówno na kontraktach jak i na indeksie
brakuje w tej chwili po 4 pkt. Jeśli po takim rozczarowaniu w USA udałoby
się zamknąć sesję na plusie, to raz jeszcze potwierdzałoby to tylko ostatnią
siłę rynku i korekcyjny charakter porannego spadku. Reszta rynków, włącznie