Kontrakty spadając do 1138 pkt wypełniły teoretyczny zasięg spadku
wynikający z małej formacji podwójnego szczytu. Nawet była próba ponownego
wzrostu, ale się nie udało. Kupujący podciągnęli ceny do 1142 pkt. Wyżej się
już nie dało, a tym bardziej wyjść nad 1143 pkt. W tej chwili spodziewać się
raczej trzeba spokojnego spadku cen niż ponownych ataków na opór. M 40-41.