Im bliżej USA tym na gieldach europejskich lepsze nastroje, a u nas nie
przerywamy odrabiania strat. Przeszkadza tylko niski obrót (w porównaniu do
porannego spadku) i te obawy odzwierciedla baza na kontraktach. Przy spadku
indeksu 6 pkt. kontrakty spadają dzisiaj 12 pkt, przestraszone właśnie małym
obrotem na odbiciu i wcześniejszą skalą podaży na bankach. Normalnie