Atak podaży okazał się mało konsekwentny. Nie było to zmasowane natarcie,
ale jednorazowy wysyp, który został przez byków powstrzymany. Zmniejszyły
się minusy na spółkach, ale nie widać niestety popytu, który mógłby
podciągnąć ceny na plus. Wygląda na to, że będziemy się bujać na obecnych
poziomach przynajmniej do popołudnia, gdy ogłoszona zostanie decyzja ECB w