Jedyną nadzieją był jeszcze rynek kasowy. Jak się jednak okazało i tu o optymizm było trudno. W rezultacie więc kurs kontraktów zamiast uporać się z oporem dynamicznie się od niego odbił - w ciągu pół godziny kontrakty straciły 15 pkt. Spadek został wyhamowany w pobliżu piątkowego otwarcia - 1141 pkt. Z tego też poziomu doszło do mocniejszego odbicia. Dalsza część sesji przyniosła stabilizację nieco poniżej piątkowego zamknięcia. Ostatnie minuty zaowocowały lekką poprawą, w wyniku której kurs zanotował symboliczny wzrost. Ciekawie zachował się LOP - niemal przez całą sesję rósł, dochodząc do najwyższego poziomu zarówno w przypadku serii czerwcowej jak i w całej historii rynku terminowego. Tak wysoki LOP z reguły poprzedza silny ruch cenowy. Taki ruch może mieć miejsce już na najbliższych sesjach.
Sytuacja techniczna wciąż wygląda lekko optymistycznie i skłania do długich pozycji. Przede wszystkim kurs nadal znajduje się wewnątrz dwumiesięcznego kanału wzrostowego. Dolna linia tego kanału jest bardzo ważnym wsparciem. Znajduje się jednak w sporej odległości od wczorajszego zamknięcia - dziś na 1132 pkt. Raczej nie powinna być testowana na najbliższych sesjach. Pozytywny jest tez układ ostatnich świec - przewagę na korpusach ma strona popytowa. Sama wczorajsza świeca z długim dolnym cieniem ma również pozytywną wymowę. Optymizmem trąci również zachowanie wskaźników technicznych - wczoraj oscylator stochastyczny przeciął od dołu linię sygnalną a MACD odbił się od linii sygnalnej w górę.
Obecnie pierwszym oporem dla kursu jest ubiegłotygodniowe maksimum - 1161 pkt. Może ono zostać pokonane już na początku dzisiejszej sesji. W takiej sytuacji ruch wzrostowy powinien nabrać dynamiki. Również dzięki bardzo wysokiej liczbie otwartych pozycji. Kolejny ważny opór to dopiero maksimum z początku kwietnia - 1183 pkt.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1152, 1145, 1141