Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 13.05.2003 18:03

Przyglądając się wykresom indeksu WIG20 i kontraktów na ten indeks można

dojść do wniosku, że niby oba wykresy są podobne, ale każdy przedstawia

troszeczkę co innego. Stosunkowo mocna sytuacja na indeksie zdecydowanie

kłóci się z pojawiającymi się wstępnymi sygnałami słabości na rynku

terminowym. W takich razach powstaje dylemat, co jest ważniejsze, rynek

Reklama
Reklama

terminowy, czy kasowy. Właściwie nie "ważniejsze", ale czym należy się

kierować w pierwszej kolejności. Ważniejszym niewątpliwie jest przecież

rynek kasowy. To zmiany cen akcji, a więc indeksu wpływają na zmiany

kontraktów. Oczywiście następuje pewne sprzężenie zwrotne, ale ogólnie można

przyjąć, że kontrakty są instrumentem zależnym czyli właśnie pochodnym.

Czyli mamy wniosek, że sytuacja na indeksie wierniej odzwierciedla faktyczny

Reklama
Reklama

stan rynku? Nie koniecznie. Trzeba bowiem pamiętać, że rynek terminowy

zdecydowanie szybciej daje sygnały późniejszych ruchów na rynku kasowym.

Wynika to z faktu, że na rynku terminowym szybciej dyskontowane są wszelkie

napływające informacje. Skąd to uprzywilejowanie? M.in. wynika to z dźwigni,

czyli możliwości zawarcia transakcji na większą skalę niż ma to miejsce na

rynku kasowym. Co ważne, dzieje się to bez wpływania na cenę poszczególnych

Reklama
Reklama

papierów. Dopiero później można zawrzeć faktyczną transakcję na rynku

kasowym redukując posiadane pozycje na rynku terminowym. Jest to oczywiście

znany wszystkim mechanizm transakcji zabezpieczających. Wiedząc o tym należy

się spodziewać, że wszelkie informacje, które z założenia mają być

zdyskontowane szybciej pojawią się na rynku terminowym. Zatem teoretycznie

Reklama
Reklama

rynek terminowy szybciej powinien sygnalizować pewne zmiany zachodzące w

układzie popyt/podaż na rynku kasowym.

Patrząc z tej perspektywy na wspomniane wcześniej wykresy można zauważyć, że

rynek terminowy nie jest równie silny (nie wnikam w poziom tej siły, bo ta,

jaka jest każdy chyba widzi) jak rynek kasowy. Wykres indeksu nadal znajduje

Reklama
Reklama

się w trendzie bocznym, który można jeszcze uznawać za korektę wzrostu z

przełomu kwietnia i maja. Widać nawet formację trójkąta, która zwykle jest

formacją kontynuacji Indeks01.gif Zatem można odnieść wrażenie, że mamy

przed sobą kolejną falę zwyżek. Wystarczy uzbroić się w cierpliwość (w

naszym przypadku iście anielską) i poczekać na wyjście z trójkąta. Wykres

Reklama
Reklama

kontraktów po dzisiejszej sesji sygnalizuje jednak, że cierpliwi mogą się

zawieść. Dziś mieliśmy kolejne odbicie od spadkowej linii trendu

Kontrakty01.gif Po raz kolejny początek sesji wiele bykom obiecywał i po raz

kolejny tych obietnic nie dotrzymał. Sesja nie zakończyła się wprawdzie

paniką posiadaczy długich pozycji, to jednak należy zauważyć, że podaż nie

pozwoliła na zamknięcie ponad połową rozpiętości dzisiejszej świecy.

Ponownie pokazał się dolny cień na dziennej świecy. Tym razem krótszy, a

korpus świecy jest zdecydowanie większy. To nie są sygnały niezwykłej siły

rynku, lecz niestety postępującej jego niemocy. Dla niektórych wygląd

dzisiejszej świecy wraz z jej umiejscowieniem wobec poprzednich to

wystarczający sygnał sprzedaży. Powracamy jednak do dylematu z początku

komentarza. Czy reagować na wstępne sygnały na kontraktach, czy też

poczekać, aż on znajdą choćby cień potwierdzenia na rynku kasowym?

Oczywiście wiąże się to z ryzykiem, że nasze wejście na rynek będzie

opóźnione (mniejszy ewentualny zysk), ale z drugiej strony nie narażamy

kapitału na ewentualną błędną decyzję, gdyby się okazało, że wspomniany

układ świec na kontraktach nie miał swojej spadkowej kontynuacji (mniejsze

ryzyko straty). Nie należy także zapominać, że ok 20 pkt od dzisiejszego

dołka znajduje się wzrostowa linia trendu. Na wspomniany dylemat każdy musi

sobie odpo

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama