Do odbijających akcji dołączyła TPS, KGHM i do wczorajszego zamknięcia
brakuje już obu rynkom tylko 7 pkt. Dalej wyraźnie można zobaczyć coś
zupełnie odwrotnego od poprzednich dwóch sesji - dzisiaj na spółkach
dominuje już popyt. Nawet ten poranny spadek to nie było oglądane ostatnie
przygniecenie rynku podażą, a jedynie małe transakcje na największych