Temat trochę na wyrost, bo trudno ruch 2-3 pkt w ogóle jakoś nazywać. Trwamy
w konsolidacji, a rynek osuwa się pod własnym ciężarem. Obroty wprawdzie 123
mln ale robione dziwnymi pojedynczymi transakcjami, głównie przez TPS, a do
tego wszystko wokół wczorajszego zamknięcia. Takie zachowanie rynku nic nie
pokaże na kolejne sesje. Na wykresach patowa sytuacja, więc nawet nie