Posypał się jednocześnie KGHM, PKN i BPH a efekt tego piorunujący. Indeks
jednym ruchem zakończył konsolidację spadając na piątkowe zamknięcie. Nie
obyło się oczywiście bez paniki na kontraktach, gdzie nowe minima pod 1198
pkt zainicjowały ucieczkę byków (LOP spadł ponad 400 szt.) co w efekcie
sprowadziło kontrakty aż do 1192 pkt. Cały nasz rynek - najpierw marazm i