Jeśli spojrzeć na dzisiejszą sesję, to poza pierwszą godziną handlu, gdy
indeks po malutkich wahaniach wzrósł 5 pkt, od godziny 11:00 mamy cały czas
marazm w obszarze 2 pkt. na indeksie. Dopiero teraz parę transakcji wyrwało
indeks z tego obszaru i mamy nowy maks 1257,16 ale z lupą patrząc, to i tak
dalej minimalnie pod zeszłotygodniowym szczytem. Rynku wcale to nie ożywiło,