Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 26.06.2003 15:15

Obniżka nieco mniejsza niż część inwestorów oczekiwała przełożyła się na

wczorajszy spadek. Dziś początek sesji powinien się dokonać w okolicy, lub

nieco powyżej wczorajszego zamknięcia. Poranna zwyżka cen na rynkach

europejskich wpłynęła na podniesienie cen kontraktów w USA. Tylko, że wtedy

grającymi byli głównie inwestorzy ze starego kontynentu. W tej chwili, gdy

Reklama
Reklama

pojawili się na rynku inwestorzy zza oceanu, zaczyna przeważać podaż. Oprócz

wczorajszego rozczarowania mamy dziś kolejne za sprawą słabszego PKB. Niby

nie jest to już tak istotne, ale można się liczyć z tym, że będzie odbijać

się ono czkawką, zwłaszcza sam powód rewizji. U nas trwa mocna walka przy

szczytach. By sesja zostawiła po sobie dobrą atmosferę końcówka musi być

bycza. U 42-43. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama