Początek dzisiejszej sesji był mocny. Już poziomem otwarcia zanotowano maksa
wzrostu trwającego od marca br. Co ważne, ceny rosły nadal. Po kilku
minutach zanotowano maksa na 1248 pkt, by jeszcze w pierwszej godzinie
zaliczyć 1250 pkt. Popyt dawał sobie nieźle radę. W tym czasie zaczęli
ujawniać się gracze stojący po krótkiej stronie rynku, który nerwy już nie