Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 01.07.2003 20:57

Dzisiejsza sesja zdaje się potwierdzać obawy, że dobra koniunktura ostatnich

dni była wynikiem starań o jak najlepszy wynik portfeli inwestorów

instytucjonalnych. Wygląda na to, że jak tylko gorący okres się skończył,

czar mocnego popytu prysł. No ale nie dramatyzujmy. Może chłopaki się

jeszcze obudzą? Zresztą argumentów za spadkiem jest przecież całkiem sporo,

Reklama
Reklama

o czym piszemy tu nie od dziś. Czy rynek w końcu przejrzał? Za wcześnie na

takie wnioski. Na razie przyjmijmy, że w umysłach graczy zaświtały

poważniejsze wątpliwości. W Stanach nie jest już tak jednoznacznie słodko. O

16:00 podane zostały dane makro, które rozczarowały oczekujących na

ożywienie gospodarcze. Okazuje się bowiem, że jakoś nie chce ono nadejść

mimo wielu zaklęć. Wskaźnik ISM zamiast wynieść 51 pkt, jak sugerowały

Reklama
Reklama

prognozy analityków, nie przekroczył 50 pkt. Do tego odnotowano spadek

wydatków na inwestycje budowlane zamiast spodziewanego niewielkiego, ale

jednak, wzrostu.

Oczywiście każdy ruch rynku można łatwo wyjaśnić. Nie wnikajmy więc w

przyczynę dzisiejszego spadku, ale spróbujmy określić, czy jest on

początkiem czegoś większego? Sygnał wydaje się czytelny. Jednak z

Reklama
Reklama

wieszczeniem powrotu bessy bym się wstrzymał. Trzeba bowiem pamiętać, że

nadal obowiązującym jest kanał wzrostowy i póki wykres kursu znajduje się

nad dolnym ograniczeniem tego kanału, nadal można mówić o średnioterminowym

trendzie wzrostowym. Przez ostatnie dni przebywaliśmy w okolicy górnego

ograniczenia tegoż kanału. Kilka razy udało się nam go zaatakować, ale nie

Reklama
Reklama

zanotowano wybicia z kanału. Kiedyś wiec musiało nastąpić odbicie. Ostatnie

dwa dni już nie były tak mocne jak poprzednie, a dziś mieliśmy tego

konsekwencję. Padły sygnały sprzedaży. Teraz w krótkim terminie obowiązującą

i najwłaściwszą wydaje się pozycja krótka. Zakładam, że zbliżymy się do

dolnego ograniczenia kanału i wtedy będzie można poszukiwać sygnałów powrotu

Reklama
Reklama

do długich pozycji. Jeśli ich nie znajdziemy, lub jeśli nastąpi wybicie z

kanału dołem bez choćby bez próby odbicia, po prostu krótkie pozycje będą

nadal utrzymywane. Kontrakty01.gif Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama