Luka z otwarcia została zamknięta już po godzinie, a tuż po rozpoczęciu na kasowym niedźwiedzie przystąpiły do ataku na pierwsze z ważniejszych wsparć na wysokości 1343 pkt. Próba obrony była dość niemrawa i bez zbytnich problemów doszło do pokonania. Zachęcona brakiem większego oporu podaż poszła za ciosem i wkrótce kurs testował kolejną z istotnych barier na poziomie 1336 pkt. Tutaj popyt podjął jednak aktywniejszą walkę, która przyjęła postać wyraźniejszej konsolidacji wokół tej granicy. Na półtorej godziny przed końcem notowań i ta zapora okazała się zbyt słaba by powstrzymać przecenę, a przebicie sprowokowało w końcówce kolejną falę mocniejszych spadków. Ostatecznie zamknięcie wypadło na wysokości 1328 pkt. i był to najniższy poziom od półtora tygodnia.
Czarna świeca na wykresie przy większych obrotach jest sygnałem świadczącym, że presja podaży zaczyna nabierać tempa. Negatywny obraz rynku potęguje przebicie wsparcia w strefie 1343-1336 pkt., a zwłaszcza jego dolnej granicy wyznaczonej przez lokalne dno sprzed tygodnia. W ten sposób powstała bowiem formacja podwójnego szczytu dająca potencjał dla spadków przynajmniej w okolice 1296 pkt. Nie mniej fatalne wrażenie robią trzy ostatnie świece składające się na formację trzech czarnych kruków również zapowiadającą odwrócenie trendu wzrostowego. Jeśli dołożyć do tego przygotowujący się do testu średniej MACD, zdecydowanie kierujący się w dół ROC, czy też sygnał sprzedaży i negatywną dywergencję na RSI, to trudno mieć wątpliwości że większość argumentów przemawia na korzyść podaży i sugeruje kontynuację spadków w najbliższym czasie. Jedną z coraz mniej licznych przesłanek dających szanse na uniknięcie głębszej przeceny jest bliskość kolejnych ważniejszych wsparć. W strefie 1321-1326 pkt. mamy lukę hossy z 14 lipca, a na wysokości 1325 pkt. biegnie obecnie górna granica kanału wzrostowego. W tym rejonie popyt powinien podjąć walkę, ale nie przesądza to o powodzeniu obrony. Już na dzisiejszej sesji dojdzie prawdopodobnie do testu tych barier i choć niewykluczone jest w trakcie dnia wzrostowe odbicie to jednak należy liczyć się z tym, iż będzie ono jedynie ruchem powrotnym do linii wybicia podwójnego szczytu (1336pkt.), po którym dojdzie do kolejnego osłabienia
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1326, 1321, 1296
Oporu - 1336, 1342, 1359