Jego pokonanie otworzyłoby drogę do ruchu EUR/USD na 1,1600. Inwestorzy zdają się jednak wstrzymywać z decyzjami do czasu publikacji ważnych danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych.

Przypomnijmy, że w tym tygodniu czekają nas informacje o nastrojach tamtejszych konsumentów (te dane już dzisiaj). Następnie będziemy mogli się zapoznać ze wstępnymi informacjami o PKB za II kw. tego roku oraz z bardzo ważnym raportem z rynku pracy. Do tego jeszcze publikacje indeksów ISM oraz Chicago PMI. Kolejne dni zapowiadają się więc na rynku walutowym bardzo ciekawie.