Zdecydowanym wsparciem dla waluty amerykańskiej stały się wczorajsze publikacje danych ekonomicznych z USA. Właściwie wszystkie informacje okazały się bowiem lepsze od oczekiwań uczestników rynku. Wstępne dane o PKB za II kwartał tego roku pokazały jego wzrost o 2,4% (oczekiwano +1,8%). Przypomnijmy, że w I kwartale amerykańska gospodarka rozwijała się w tempie 1,4%.
Kolejnym pozytywnym sygnałem napływającym z największej gospodarki świata był wzrost wskaźnika Chicago PMI. W lipcu wyniósł on 55,9 pkt., podczas gdy oczekiwano go na poziomie 53,6 pkt. Wskaźnik ten, obrazujący kondycję sektora przemysłowego pozostaje więc znacząco powyżej poziomu 50 pkt. co oznacza, że sektor ten jest w fazie rozwoju.