poziomie 1485 pkt. Stała tam oferta kilku zleceń sprzedaży na ponad 500 szt.
Nie była to często spotykana ściema. Mimo to, po chwili wahania rynek na nią
odpowiedział. Zaczęło się. Obrót się wzmógł i kolejne wzrosty spotykały się
z kolejnymi falami ucieczki z rynku posiadaczy krótkich pozycji. Wzrost
został przerwany przez fixing. Na nim ustanowiono maksa sesji na 1515 pkt.
Także indeks zakończył sesję nad poziomem 1500 pkt.
Dzisiejszy kurs rozliczeniowy od wczorajszego różni się o 55 pkt. To mówi
samo za siebie. Na świecy indeksu nie widać żadnych cieni. Po takiej sesji
trudno doszukiwać się sygnałów do spadków. Oczywiście zawsze jest się do
czego przyczepić, jak choćby do wymian, jakie miały miejsce na PEO. Te
poprawiły obraz obrotów na sesji, które może i tak byłyby niezłe, ale
oddawały by wagi tego wzrostu. Tak naprawdę są to tylko preteksty do nie
pozostawiania sesji w jednoznacznym świetle. Trzeba przyznać, że na jutro
ciężko jest spodziewać się dynamicznego spadku cen. Teraz wsparciem jest
poziom 1480 pkt i dopiero zamknięcie poniżej tego poziomu może być dla byków
przyczynkiem do zastanowienia się nad swoją pozycją. Do zajęcia pozycji
krótkiej jest jeszcze dalej, znacznie dalej. Kontrakty01.gif Indeks01.gif KJ