Dopiero ostatnie kilkadziesiąt minut notowań schłodziło nieco atmosferę - korekta spadkowa zniosła jedną trzecią całego piątkowego wzrostu. Zmienność, która już w czwartek była dość wysoka w piątek wzrosła jeszcze bardziej. Obroty były bardzo wysokie - wolumen ukształtował się na poziomie najwyższym w całej historii rynku terminowego - 42 004 sztuki w przypadku serii wrześniowej i 42,61 tys. w przypadku wszystkich trzech serii kontraktów na WIG20. W porównaniu z czwartkiem obroty wzrosły o ponad 50 proc. Baza w trakcie dnia wykazywała bardzo silne wahania - od -20 pkt do +7 pkt. Widać stąd, że notowania momentami miały silnie emocjonalny charakter.

Na wykresie ukształtowała się druga z rzędu wysoka biała świeca. Sekwencji dwóch tak wysokich świec w całym pięciomiesięcznym trendzie wzrostowym jeszcze nie było. To z jednej strony świadczy o sile tendencji, ale z drugiej może zapowiadać lokalne przesilenie notowań. Zwłaszcza, że piątkowa świeca ma długi górny cień. Wejście notowań w strefę tego cienia na dzisiejszej i najbliższych sesjach aktywizować będzie stronę podażową. A ponieważ wykupienie rynku jest bardzo wysokie, może się okazać, że poziom piątkowego maksimum (1593 pkt) w najbliższym czasie będzie barierą nie do pokonania. Pierwszym ważnym obecnie wsparciem jest połowa wysokości piątkowej świecy - 1537 pkt. Ten poziom może być testowany już w trakcie dzisiejszej sesji. Test taki najprawdopodobniej zakończy się jednak zwycięstwem popytu. Z tego poziomu w trakcie dnia może dość do odreagowania. Pierwszy opór to 1580 pkt, najważniejszy jest jednak poziom 1593 pkt. Zakres dzisiejszych notowań może być zbliżony do przedziału 1537 - 1580 pkt.