Reklama

BM BPH PBK: Komentarz futures

Gdyby nie dane z amerykańskiego rynku pracy, piątkowa sesja na rynku terminowym byłaby bardzo nieciekawa. Początek notowań był lekko optymistyczny, bo rynek liczył na kontynuację czwartkowych wzrostów. Po otwarciu kasowego czar jednak prysł - tam na większych plusach nie chciano kupować. Wkrótce więc atmosfera na rynku terminowym siadła a kurs kontraktów trzymał się bardzo blisko czwartkowego zamknięcia.

Publikacja: 06.10.2003 09:43

I tak prawdopodobnie byłoby do końca sesji, gdyby nie dobre dane z USA i niemal euforyczna reakcja rynków zagranicznych. To "musiało" poprawić nastroje na naszym rynku. Najpierw zaczął się wzrost na terminowym a później został on potwierdzony przez zwyżkę kasowego. Wzrosty utrzymały się już do zamknięcia a lekkie osłabienie miało miejsce dopiero w ostatnich minutach handlu.

Na wykresie uformowała się wysoka biała świeca z niewielkimi cieniami. Świeca ta jednak nie może być odbierana jako bardzo optymistyczna, ponieważ kurs już w piątek dotarł do strefy istotnych w krótkim terminie oporów : 1558 - 1573 pkt (maksima z 19, 26 i 29 września). Opory te najprawdopodobniej nie zostaną pokonane w trakcie najbliższych 2-3 sesji. Dzisiaj zatem bardziej prawdopodobne jest osłabienie notowań. Pierwszym wsparciem dla kursu jest połowa piątkowej świecy - 1539 pkt, ważniejsza jest jednak podstaw tej świecy - 1528 pkt. Pierwszy opór to piątkowe zamknięcie - 1550 pkt.

Warto pamiętać, że jeszcze w trakcie wtorkowej sesji nastroje na rynku były fatalne a kurs kontraktów wyznaczał nowe miesięczne minimum. Odbicie w drugiej części tygodnia atmosferę wydatnie poprawiło, ale nie przyczyniło się jeszcze do radykalnej zmiany sentymentu. Poza tym dwie poprzednie korekcyjne zwyżki, jakie miały miejsce w połowie i w końcówce września, sięgały około 6 proc. Taki zasięg wzrostów został już zrealizowany w trakcie 3 ostatnich sesji. To zaś skłania do tezy, że w najbliższych dniach kontrolę nad rynkiem przejmie ponownie podaż. Prawdopodobnie przejmie ją jednak po raz ostatni. W ostatnim czasie dynamika trendu spadkowego bowiem wyraźnie się zmniejszyła. Część średnioterminowych wskaźników jest zaś bliska wygenerowania silnych sygnałów kupna, m.in. DMI, MACD, ROC, Momentum. Zanim jednak takie sygnały faktycznie wystąpią kurs kontraktów może jeszcze jeden raz skierować się w stronę ostatnich minimów. Ich test powinien zakończyć się pozytywnie a kurs powinien dynamicznie zawrócić w górę. Na koniec warto też pamiętać o tym, że w ciągu ostatnich 4 lat wszystkie fale wzrostowe rozpoczynały się między 9. A 19. października. Jeżeli zasada ta potwierdzi się i w tym roku, to najbardziej odpowiednim tygodniem do rozpoczęcia dynamicznych wzrostów będzie następny tydzień.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1539, 1528, 1519

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama