WIG20 spadł w przeciągu 60 minut o 33 pkt. Obrót na całej sesji przekroczył 640 mln, czyli był najwyższy od początku październikowej hossy. Powstaje więc pytanie na dziś: czy była to sesja odwrotu?

Otwarcie WIG20 na poziomie 1686,68 pkt jest neutralne. Większość spółek notowana jest na niewielkich minusach, w granicach 1%. Wyższe straty ponoszą walory BRE (-1,86%) oraz Comarchu (-2,23%). Zyskały natomiast Pekao i Kęty - ponad 1 proc. Sporo traci Agora (-2%). KGHM (-1,49%) i Telekomunikacja (-0,96%) odpoczywają po wczorajszych kilkuprocentowych wzrostach. Aktualnie WIG20 ma wartość 1677,27, obroty - 37 mln.

Spoza grona spółek z WIG20 tradycyjnie już dużym zainteresowaniem cieszą się akcje BACA, które osiągnęły już cenę 159 zł, czyli zbliżoną do kursu otwarcia z sesji debiutu na GPW (160zł). Dzisiejszy obrót na papierach austriackiego banku wynosi ponad 11 mln.

Na kontraktach FW20Z3 rozpoczęliśmy od luki wynikającej ze słabej sesji w USA. Otwarcie serii grudniowej - 1715 (-9 pkt). Warto też zauważyć, że wczorajszy spadek indeksu w końcówce sesji nie przełożył się w ogóle na zmniejszenie bazy (+37 pkt). Dziś jest ona niższa: +32 pkt, ale przy ewentualnym dalszym osuwaniu się WIG20 może dojść do jej zredukowania. LOP wciąż bardzo wysoki: 25700 na serii grudniowej. Po lokalnym dołku na 1708 pkt, ustanowionym zaraz po godzinie 9, nastąpiło odbicie do 1722 pkt. W chwili obecnej FW20Z3 notowane są na poziomie: 1709 pkt.

Paweł Popiela