Wczorajsza przecena w końcu sesji wywołała wyraźne zaniepokojenie u inwestorów. Spowodowało to spadek WIG20 niemal do 1660 pkt w godzinach porannych. Rynek jest w ostatnich dniach mało przewidywalny. Widać to bardzo dobrze na wykresie szybkiego oscylatora stochastycznego. Jego niewielkie ruchy w górę i w dół mogły wprowadzać w błąd. Przecenę potwierdziłoby zdecydowane przebicie linii trendu w dół i spadek poniżej 1650 pkt. Niedźwiedzie liczą na realizację scenariusza spadków wynikającego z potencjalnego podwójnego szczytu.
Rynek akcji i tak pozostaje względnie silny w porównaniu z nerwowością na rynku walutowym. Zarówno dolar, jak i euro zyskują ponad 1,5%. Pojawiły się plotki o problemach z płynnością budżetu państwa oraz o dymisji premiera Millera. W każdej plotce jest trochę prawdy. Być może dojdzie do jakiś zmian politycznych, które potencjalnie mogłyby wstrząsnąć rynkami. Ostatnio coraz więcej spekulacji na temat przedterminowych wyborów.