Spadek z ostatnich minut zdaje się rozstrzygnął losy dzisiejszej sesji.
Indeks nie wyszedł na plusy i zamiast tego doszło do wybicia dołem z
konsolidacji. Jeśli nie będzie na koniec sesji cudu nad Wisłą, to wczorajszy
wzrost zostanie odebrany jedynie jako ruch powrotny do oporu na szczytach z
końca września/linii trendu wzrostowego. Indeks3.gif Dzisiaj wyprzedany