W takim układzie choć notowania nie przyniosły gwałtowniejszego załamania, to jednak należy traktować je jako punkt właśnie dla niedźwiedzi, tym bardziej że pokazały one dużą determinację broniąc ważnych poziomów oporu. Otwarcie wypadło nieco poniżej poziomu odniesienia, ale szybko kurs odrobił straty i ruszył do góry. Kilkadziesiąt minut po rozpoczęciu kasowego po krótkiej walce rynek wyszedł ponad poprzednie maksimum, co dało impuls dla dalszych wzrostów zwłaszcza, że sprzyjała im korzystna atmosfera na giełdach zachodnich. Kolejnym celem był istotny opór na 1630 pkt., ale i z nim po krótkiej korekcie byki zdołały się uporać i ruszyły na czwartkowy szczyt szczyt na 1636 pkt. Tuż po południu udało się go przekroczyć i kurs dotarł do poziomu 1644 pkt. Był to jednak kluczowy moment dnia, gdyż w tym właśnie rejonie nastąpiło pogorszenie i punkt zwrotny. Początkowo osłabienie było w miarę spokojne i przerywane próbami odreagowania. Na kilkadziesiąt minut przed końcem przecena przybrała jednak znacznie na sile, a kurs bez większych problemów przeszedł na minus. Dopiero przed samym zamknięciem sytuacja nieco się uspokoiła i doszło do niewielkiego odbicia.

Świeca z długimi cieniami świadczy o sporym niezdecydowaniu, ale taki stan może być argumentem dla strony podażowej. Negatywnym sygnałem jest również nieskuteczny atak na jeden z ważniejszych oporów, jaki na wysokości 1630 pkt. tworzy 50% zniesienia spadków z połowy października. Bez zdecydowanego sforsowania tej bariery nie ma co liczyć na dalsze wzrosty, a jak pokazała wczorajsza sesja podaż nie zamierza poddać się łatwo. Z drugiej natomiast strony lekko pozytywny wydźwięk ma poprawiający się obraz wskaźników. Na najszybszych oscylatorach ważne pozostają sygnały kupna, a MACD i ROC zbliżają się do swych poziomów sygnału i test powinien nastąpić w najbliższych dniach. Dziś pewnym wsparciem dla popytu może być również niezła sesja w USA. U nas notowania powinny więc rozpocząć się na lekkim plusie i niewykluczone, że znowu dojdzie do próby przebicia wspomnianego oporu. W tym rejonie należy jednak liczyć się z aktywniejszą podażą, a w konsekwencji z osłabieniem w dalszej części dnia. Jest dość prawdopodobne, że na zamknięciu ponownie będzie to wystarczająca zapora dla wzrostów.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1587, 1581, 1570

Oporu - 1612, 1626 1630