Euroland mocno zanurkował na południe (Dax -1,6%), a u nas pełne zwątpienie
i brak obrony linii szyi. Na indeksie też zapowiada się otwarcie sporo pod
1477 pkt. TKO pokazuje na razie 1463 i przy obecnym 66 68 na kontraktach
może to znowu "grozić" następnym arbitrażem. To dobiłoby rynek.