Dane nieco lepsze od oczekiwań, ale oczywiście nie obyło się bez rewizji
poprzedniego tygodnia (+4k). Reakcja rynku bardzo senna. Dane nie było o
tyle lepsze, by podźwignąć indeksy w świecie i zanegować smutne nastroje
powodowane wybuchami bomb w Turcji. Dodam tylko, że średnia liczby wniosków
z ostatnich czterech tygodni spadła do najniższego poziomu od lutego 2001 r.