Co ciekawe, dzisiejsze dzienne maksimum WIG20 (1470 pkt) wypadło na poziomie, który powstrzymał odreagowanie indeksu 19 listopada. Kolejnego dnia odbicie indeksu od tej bariery zakończyło się ostrą przeceną. Równocześnie zaledwie 7 punktów wyżej wypada poziom październikowego dołka. Jego niedawne przebicie w dół przemawiało za zmianą trendu na spadkowy. Dlatego powrót WIG20 ponad ważną strefę 1470-1477 pkt świadczyć będzie o powstrzymaniu dalszych zniżek. Ważne jest jednak, by dokonało się to przy większych obrotach, a nie tylko na skutek wycofania się podaży.
Niewielka aktywność kupujących rodzi wciąż obawy, czy trwająca od kilku sesji korekta nie zakończy się nagle ponowną wyprzedażą.
Dużo traci wciąż Kredyt Bank (blisko -6%). Niekończące się straty banku i coraz większe rezerwy na złe kredyty nie świadczą dobrze o perspektywach spółki. W efekcie trwającej już cztery sesje przeceny walory straciły 30% wartości. Co prawda istnieją szanse na odbicie po tak gwałtownej zniżce, ale fundamenty spółki pozostają złe.