Reklama

To ona zaczęła!

Publikacja: 28.11.2003 13:43

Z konsolidacji wybiliśmy się górą. Zaczęło się od poważnego kupna na TPS. Za

nim poszły zlecenia na inne spółki. Kontrakty zareagowały błyskawicznie

zmiatając wszystko, co było na drodze z 1438 do 1444 pkt. Odbicie w końcu

się realizuje. Ile może potrwać? Nawet do końca sesji. Nadal jednak

przestrzegam przed nadmiernym optymizmem. Bariery dla dalszych wzrostów nie

Reklama
Reklama

zniknęły. Nadal są nimi: górne ograniczenie trójkąta, szczyt z wtorku i w

końcu luka bessy. To chyba zbyt dużo dla dzisiejszego popytu. Za sukces

będzie można uznać wzrost cen do 1450-1455 pkt. Z 44-45. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama