Zakupy dalej trwają, pomimo coraz głębszych spadków na niemieckim i
węgierskim rynku. Wyraźnie to nasze rodzime fundusze przebudziły się z
ostatniego letargu i nie chodzi tutaj tylko o ten ruch cen, ale o obroty
temu towarzyszące. Już prawie 60 mln po tylko 3 kwadransach. To musi się
skończyć eksplozją popytu. 91 92 MP