Wraz ze zdecydowanymi wzrostami wartości wspólnej waluty, na rynku nasilają się pogłoski o możliwych interwencjach Europejskiego Banku Centralnego. Miałyby one rzecz jasna zapobiegać dalszej aprecjacji euro. Wczoraj wśród inwestorów pojawiła się informacja, że ECB nie podejmie interwencji przynajmniej do momentu kiedy EUR/USD wzrośnie do poziomu 1,3500. Tak podobno miał stwierdzić ważny przedstawiciel tej instytucji. Oczywiście tego typu informacje pozytywnie wpływają na notowania EUR/USD i utwierdzają uczestników rynku w przekonaniu, że trend wzrostowy euro szybko się nie zakończy.

Dziś uczestnicy rynku zapoznają się z danymi gospodarczymi ze Stanów Zjednoczonych. Będą to w szczególności dane o liczbie nowych bezrobotnych, wskaźnikach wyprzedzających oraz Philadelphia FED Index. Pamiętajmy jednak, że w ostatnim czasie rynek bardzo słabo reaguje na publikowane gospodarcze.