Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 31.12.2003 08:05

Wczorajszą sesję w USA zgodnie uznano za korektę poniedziałkowego wzrostu

Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Takie podejście ma sens, choć trzeba przyznać,

że niektóre wypowiedzi analityków były zastanawiające. Przykładem może być

zdanie, że do wczorajszej sesji nie należy przykładać zbyt wielkiego

znaczenia, gdyż wielu inwestorów nie było na miejscu. Dziwne, że po

Reklama
Reklama

poniedziałkowym wzroście takich opinii było jak na lekarstwo. Trzeba sobie

zdawać sprawę, że na każdą z sesji kończących rok nie należy zwracać zbyt

wielkiej uwagi. To jest specyficzny okres i trudno uznać, go za wiarygodny

dla określenia dalszych własnych poczynań na rynku. Mieszanka mniejszej

aktywności i wielkiej pokusy by "pomóc" własnym wynikom rocznym tworzy

produkt o dość wykoślawionym obrazie. Prawdę o rynku pewnie usłyszymy

Reklama
Reklama

dopiero w przyszłym tygodniu, gdy inwestorzy zapoznają się z raportem o

bezrobociu.

No, ale na razie zajmijmy się tym, co miało miejsce wczoraj. Jednym z

powodów słabszej dyspozycji popytu na wczorajszej sesji były słabsze dane

makro. Trudno się z tym nie zgodzić, choć rynek i tak nie oczekiwał

rewelacji. W przypadku Chicago PMI cały czas echem odbija się poprzednia

Reklama
Reklama

publikacja, gdy wartość wskaźnika sięgnęła poziomu nie notowanego od

października 1994 r. 18 spośród 30 spółek wchodzących w skład DJIA

zanotowały wczoraj spadek cen. Pozostałej grupie znalazł się m.in. Exxon

Mobil reagujący na wzrost cen ropy. Spółka zanotowała najwyższy poziom z 17

ostatnich miesięcy. Podobne rekordy stały się udziałem Honeywell i

Reklama
Reklama

International Paper. Uwaga graczy skupiła się na Boeing, który wygrał

przetarg na dostawy samolotów F/A-18 Super Hornet na kwotę 9,6 mld dolarów.

Dla nas ma to ma to znaczenie głównie informacyjne. Raczej niewielu graczy

będzie się poważnie przejmować tym, co się działo wczoraj w USA. Mamy

ostatnią sesję w tym roku i to właśnie na jej bazie zostaną wycenione aktywa

Reklama
Reklama

inwestorów. Dziś jest także ostatni dzień raju podatkowego dla graczy na

rynku terminowym. W piątek nasze zyski będą już umniejszane o podatek. Jeśli

ostatnie sesje były mało zajmujące to dzisiejsza pewnie będzie mało

zajmująca do kwadratu. Mam nadzieję, że będzie można o czymś interesującym

napisać, ale obawiam się, że to tylko nadzieja. Trzeba się liczyć z tym, że

Reklama
Reklama

dziś na rynku pojawią się tylko pasjonaci i "upiększacze okien". O emocjach

oczywiście nie może być mowy. Na szczęście dziś zabawę kończymy wcześniej,

co oszczędzi nam wątpliwej przyjemności obserwacji notowań oraz da więcej

czasu przygotowanie się na wieczorną zabawę. Indeks.gif Kontrakty.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama