Arbitrażyści faktycznie mocno zaczęli handlować i kupno akcji koszykami
zleceń jeszcze mocniej wywindowało kontrakty. Maks 1734 pkt. Trochę w tym
paradoksu, bo arbitraż powinien kupować akcje, sprzedawać kontrakty, przez
co zmniejszałaby się baza. To jednak tylko teoria. Bo oprócz podaży na
kontraktach ze strony arbitrażystów, indywidualni inwestorzy widząc koszyki